99

Koszalin — 18 grudnia 2015 — Udostępnij 

99

Koszalin — 18 grudnia 2015 — Udostępnij 

– A dzisiaj? – pytam. – Gdybyście mieli tę decyzję podjąć dzisiaj?
– Nie wiem, czy ta oczywistość byłaby do utrzymania.

Przed pierwszym przyjazdem do Koszalina wiedziałem o nim tylko tyle, że jest tu pracownia architektoniczna HS99. Mają siedzibę w starej fabryce cukierków. W ich zespole pracują młodzi architekci z całej Polski. Oni sami są z Koszalina.

Piotr Smierzewski: – Po 1999 roku wielu ludzi, w tym trochę moich znajomych, wyjechało z Koszalina, bo po prostu nie chcieli mieszkać w mieście powiatowym. A my wierzyliśmy w tę obietnicę, która szła za reformą. Ona była sprzedawana jako przekazanie faktycznej władzy i kontroli ludziom. Mieliśmy za sobą doświadczenia z Niemiec, tam widzieliśmy, że miasta wielkości Koszalina mogą być autonomiczne, że istnienie takiej pracowni nie jest w nich niczym niezwykłym. Koszalin jako nasze miasto rodzinne był dla nas wyborem oczywistym.

 

Dariusz Herman: – Z jednej strony jesteśmy z dala od środowiskowych plotek i to akurat dobrze, bo mamy więcej czasu na projektowanie. Ale z drugiej strony jesteśmy też trochę dalej od najlepszych zleceń. Niektórych tematów, takich jak biurowe na przykład, w Koszalinie właściwie się nie robi. No i bardzo trudno obrócić stąd do Warszawy i z powrotem w jeden dzień. Kiedyś to było możliwe, dziś właściwie już nie.

Wojciech Subalski: – Mnie najbardziej irytuje to obniżanie poprzeczki. Nad każdym projektem pracujemy tak samo, bo na tym polega profesjonalizm. Ale tutaj często słyszymy od inwestorów, żeby może za bardzo nie wymyślać, że „jak na Koszalin, to już wystarczy”.

Fundacja Grand Press Instytut Reportażu Wydawnictwo Karakter Polskie Radio Olympus Tygodnik Polityka Bla Bla Car Projekt i wykonanie
Michał Szota, 2015