Nårew

Ostrołęka — 4 listopada 2015 — Udostępnij 

Nårew

Ostrołęka — 4 listopada 2015 — Udostępnij 

Mało kto mówi mi tu o rzece, za to wszyscy mówią o moście. Nazywają go nowym, mimo że ma już ponad dwadzieścia lat. Jest wzorowany na moście z Sewilli i zagrał w pierwszej reklamie Centertela, jeszcze w latach dziewięćdziesiątych.
– A potem – powiedział mi M. – potem wybudowali Most Świętokrzyski w Warszawie i od tamtego czasu to on gra we wszystkich filmach i reklamach.

– W 1979 roku była kolejna powódź stulecia, tu na Narwi. I wtedy z krochmalni w Łomży wypłynął taki syf, że potruł wszystkie ryby w dolnym biegu na długie lata. Sam pamiętam tamten czas, wyciągało się półżywe, z zaklejonymi skrzelami, coś potwornego. I od tego czasu w Narwi ryby są raczej symboliczne, na sandacza, dajmy na to, ja jeżdżę na jeziora, gdzie indziej. Tutaj tyle co drobnicę nałapię, żeby na żywca mieć. Nic więcej.

Maria Samsel, dyrektorka Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce:
– Miasto istnieje fizycznie, to są ulice i domy, owszem. Ale oprócz tego każdy mieszkaniec nosi w sobie obraz miasta – taką swoją własną mapę. Kiedyś na tej mapie była zaznaczona rzeka, ona łączyła, nie była granicą. Dziś oddziela Kurpiów od Ostrołęki. Ludzie wymazali rzekę ze swoich map, z tego obrazu, który noszą w sobie. To jest ogromna strata.

„Łowiąc ryby, zauważyliśmy mężczyznę wdrapującego się na most kolejowy, stał on jakiś czas tam na górze, po czym na naszych oczach skoczył do wody. Sytuacja była o tyle dziwna, ponieważ pan ten po wpadnięciu do wody pływał spokojnie i nic mu się nie stało”. (www.nowaostrołeka.pl 20 lipca 2015)

Fundacja Grand Press Instytut Reportażu Wydawnictwo Karakter Polskie Radio Olympus Tygodnik Polityka Bla Bla Car Projekt i wykonanie
Michał Szota, 2015