Transport
Dlaczego warto robić zdjęcia samochodu przy odbieraniu go z wypożyczalni?
Papierowy protokół to jedno, a twarde dowody cyfrowe to drugie. W dobie smartfonów z doskonałymi aparatami, wykonanie szybkiej sesji zdjęciowej wynajmowanego pojazdu to zaledwie minuta pracy, która może zaoszczędzić nam kilkaset euro. Zobacz, dlaczego nie warto ufać wyłącznie zapewnieniom pracownika, że "ta rysa jest już w systemie".
Dokumentacja, której nie da się podważyć
Protokół odbioru to często mała kartka z rzutem samochodu, na której pracownik zaznacza krzyżykami miejsca uszkodzeń. Jest to jednak metoda mało precyzyjna. Krzyżyk na drzwiach może oznaczać małą ryskę, ale przy zwrocie inny pracownik może zauważyć wgniecenie obok i uznać, że to nowa szkoda. Zdjęcia wykonane w momencie odbioru są bezdyskusyjne. Nowoczesne porównywarki wynajmu aut zawsze rekomendują klientom: chroń swój interes i dokumentuj stan faktyczny. Zdjęcie posiada metadane - datę i godzinę - co jednoznacznie potwierdza, w jakim stanie przejąłeś pojazd.
Na co zwrócić uwagę przy robieniu zdjęć?
Nie rób zdjęć byle jak. Postaraj się, aby samochód był dobrze oświetlony. Sfotografuj każdy bok pojazdu, zderzaki (szczególnie ich dolne części, które są narażone na otarcia o krawężniki) oraz koła. Felgi aluminiowe są drogim elementem i wypożyczalnie często zwracają na nie szczególną uwagę. Nie zapomnij o wnętrzu - zdjęcie czystej tapicerki uchroni Cię przed opłatą za pranie, jeśli ktoś niesłusznie zarzuci Ci jej zabrudzenie. Warto też zrobić zbliżenie na licznik, by udokumentować przebieg i stan paliwa.
Kiedy zdjęcia ratują sytuację?
Najczęściej zdjęcia przydają się już po powrocie do domu. Może się zdarzyć, że wypożyczalnia obciąży Twoją kartę po kilku dniach, twierdząc, że znalazła uszkodzenie. Wtedy wysyłasz swoją dokumentację fotograficzną. Pamiętaj, że solidny protokół odbioru samochodu wsparty zdjęciami to Twoja polisa ubezpieczeniowa, która nic nie kosztuje, a daje ogromny spokój ducha podczas całej podróży.
Traktuj więc te kilka minut z telefonem w dłoni jak obowiązkowy punkt procedury odbioru, który gwarantuje Ci, że zapłacisz tylko za to, z czego faktycznie korzystałeś.
Artykuł partnera

Komentarze (0)
Zostaw komentarz